SFI – wrażenia

W sobotę skończyła się tegoroczna edycja SFI. Wypadałoby podsumować wyjazd – jedno jest pewne ZDECYDOWANIE NIE ŻAŁUJE MIMO WIELOGODZINNEJ JAZDY POCIĄGAMI :)

Kraków – jest ekstra :) (tak to był mój pierwszy wypad do Krakowa), miasteczko studenckie – boomba. Tylu ludzi między akademikami nie ma u nas w Toruniu w juwenalia co tam w normalny sobotni poranek (akurat świeciło słońce) :)

OK ale skończe już zachwycać się Krakowem i przejdę do podsumowania SFI.

Wykłady w których udało mi się wziąć udział (koledzy dość skutecznie wyciągali mnie na Stare Miasto :P ):

Jak na 3 dni to raczej niewiele.

Najbardziej podobał mi się wykład Narzędzia Hakerów (pewnie dlatego był komplet na sali) – po tym wykładzie zdałem sobie sprawę jak prosto paść ofiarą ataków. No i sam sposób prowadzenia prezentacji też mi przypadł do gustu. Mobility 2020 też fajny lekki wykład o przyszłości mobilnych urządzeń. Jeśli chodzi o mieszane odczucia to HTML5: new markup for a brave new world – trochę nie tego oczekiwałem niemniej nie da się powiedzieć że nic z tego wykładu nie wyniosłem. W zasadzie był to bardzo ogólny przegląd ficzerów. Z wykładu Facebook dla developerów można było się dowiedzieć o FB od kuchni – tabele bazy do których mamy dostęp jako developerzy – a jest tego na prawdę dużo – radzę czytać co udostępniamy aplikacją na FB. Załóż firmę i zadbaj o jej rozwój! było prezentacją Krakowskiego Parku Technologicznego – ogólnie jak działa wsparcie tego typu itp – akurat mnie ciekawią te tematy. Potem jeden z byłych beneficjentów opowiedział jak to wyglądało w jego przypadku.

Has one comment to “SFI – wrażenia”

You can leave a reply or Trackback this post.
  1. Radosław Rynvord Polański - 17-03-2011

    Dzięki za komentarz, jest nam bardzo miło że było warto :) i postaramy się żeby za rok nie było gorzej, a co najmniej tak samo dobrze jak nie lepiej!

Leave a Reply

Your email address will not be published.