Javarsovia2010

Wczorajszy dzień spędziłem w Warszawie na konferencji Javarsovia 2010. Tak jak w poprzednim roku do Wawy jechałem pociągiem co wymagało wczesnej pobudki i dało się we znaki na końcowych prelekcjach. W tym roku zebrałem nieco więcej kolegów niż w poprzednim. Ogólnie nasza grupa liczyła 5 osób + Majki odnaleziony w trakcje konferencji :) Ustawka miała miejsce na dworcu – ja, Robak i Łukasz jechaliśmy jednym pociągiem z Torunia , Bartek jechał z Poznania, a Michał jeszcze innym pociągiem z Siedlc. Wsiedliśmy w autobus i po około 25minutach byliśmy już na miejscu. Najpierw trzeba było wystać swoje w kolejce po materiały. Gdy już mieliśmy materiały poszliśmy do sali Double (świetny pomysł z tymi nazwami), gdzie zaczynało się właśnie powitanie uczestników, przypomnienie poprzednich edycji itp. Trzeba przyznać, że stawiła się masa koderów. Jestem pewny, że Javarsovia2010 przekroczy liczbę 500 uczestników. Sama organizacja konferencji tak jak w tamtym roku na najwyższym poziomie. Sale były na tyle spore, że bez większych problemów każdy miał miejsce. Firma cateringowa również spisała się świetnie – obiad był bardzo smaczny, od rana mieliśmy bułeczki, ciastka,soki no i oczywiście kawę :) Ok może teraz napisze coś o prezentacjach w których uczestniczyłem. O to moja ścieżka:

  • Jak zapobiegać biodegradacji kodu. Jakub Nabrdalik
  • Jak można zarobić na uczciwości, przejrzystości i szacunku dla klienta – kontrakty agile w praktyce. Wojciech Seliga
  • Refaktoryzacja kodu testowego. Piotr Jagielski
  • Software Craftsmanship – Język wzorców językiem profesjonalistów. Sławomir Sobótka
  • „Clean Tests” by Unkle Paul, czyli jak pisać testy, żeby dobrze Ci służyły. Paweł Lipiński

Jak zapobiegać biodegradacji kodu. – bardzo fajna prezentacja. Tu po raz pierwszy padło, że piszemy kod minimum 10 razy rzadziej niż go czytamy. Jakub pokazywał co zrobić żeby jakość kodu nie spadała wraz z upływem czasu. Co wyniosłem z prezentacji ? To że jak czytamy kod w którym musimy dokonać jakiś modyfikacji, lub też z niego skorzystać tworząc nowy moduł / funkcjonalność powinniśmy spojrzeć na niego również pod kątem refaktoryzacji – czasem wystarczy Extract Method, by kod stał się już sporo czytelniejszy.

Jak można zarobić na uczciwości, przejrzystości i szacunku dla klienta – kontrakty agile w praktyce. – kolejna ciekawa prezentacja. Wojtek opowiadał w zasadzie o tym jak prowadzone są kontrakty w jego firmie. Kontrakty agile polegają na zaufaniu klienta do firmy która ma zakodować dany soft. Są bardzo elastyczne – klient w każdym momencie może zmienić zdanie co do funkcjonalności, w każdym momencie może zrezygnować z dalszej współpracy. Co zyskuje zespół ? Mniejszy stres, brak problemu niedoszacowania ilości osobo godzin potrzebnych na dostarczenie produktu. Kiedy agile nie przejdzie ? W inwestycjach unijnych gdzie potrzebne są przetargi i z góry ustalona funkcjonalność. Ciężko tez będzie z dużymi korporacjami ze względu na ich wewnętrzną biurokracje.

Refaktoryzacja kodu testowego. – Testy powinny być użyteczne, aktualne i czytelne – wymagają, więc refaktoryzacji. Piotr zaprezentował kilka przykładów testów i „na żywo” je reaktoryzował. Z dość nieczytelnych stawały się przejrzyste. Zaprezentował również ciekawy sposób tworzenia obiektów za pomocą buildera. Bardzo ciekawa prezentacja.

Software Craftsmanship – Język wzorców językiem profesjonalistów. – prezentacja dotycząca wzorców projektowych. Sławek opowiedział czym jest profesja, pokazał przykłady łatwo rozszerzalnych klas prezentując kilka wzorców.

„Clean Tests” by Unkle Paul, czyli jak pisać testy, żeby dobrze Ci służyły. – ostatnia prezentacja na której byłem. Fajnie prowadzona :) Sporo wiedzy o testach. Co jest okej a co nie do końca – Paweł sporo korzystał z książki Clean Code gdzie również dało się znaleźć trochę informacji o wysokiej jakości testach.

Dlaczego nie byliśmy na ostatnim wykładzie ? Chcieliśmy zdążyć na wcześniejszy pociąg, niestety mimo zerwania się z wykładu pociąg nam uciekł :( Do następnego mieliśmy jakieś 2,5h więc poszliśmy na piwo (10zł za półlitrowego Żywca :O), potem na kebab (słaby był :(). Na sam koniec oczywiście pociąg był opóźniony +-25 minut. W pociągu przy piwku dyskutowaliśmy w zasadzie cały czas a to o tematach z konferencji a to innych programistycznych tematach. To tyle jeśli chodzi o moją relacje. Podsumowując Javarsovia2010 wyszła znakomicie – brawa dla organizatorów – na 100% spotykamy się w przyszłym roku.

javarsovia2010

Has one comment to “Javarsovia2010”

You can leave a reply or Trackback this post.

Leave a Reply

Your email address will not be published.